Wiersz
Od wtedy
są ze mna cały czas.
Wieczorem mokre i skurczone
rano suche i obojętne.
Rosną co noc pod moim łożkiem
papierowe góry żałosci.
Trzeba to będzie kiedyś posprzatać.
- 2012
- 2011
- 2010
- 2009
- 2008
- 2007
- 2006
- 2005
Od wtedy
są ze mna cały czas.
Wieczorem mokre i skurczone
rano suche i obojętne.
Rosną co noc pod moim łożkiem
papierowe góry żałosci.
Trzeba to będzie kiedyś posprzatać.
